hot16challange2 – na ratunek medykom… i artystom | AGENCJA MARKETINGOWA MOMA
Pandemia Covid-19 odcięła wielu artystom w Polsce kontakt z ich fanami. Z wielu kanałów komunikacji większości z nich zostały tylko social media i wydarzenia online (choć i one nie są dla wszystkich). Po kilku pierwszych tygodniach zapał do działania opadł. Zaczynało wiać nudą, aż tu nagle… wybuchła akcja #hot16challange i ożywiła branżę. I mimo, że finalnie beneficjentami mieli być lekarze, nic lepszego nie przydarzyło się branży artystycznej od dwóch miesięcy.

Zapał powoli opada. Akcja zatoczyła już ogromne kręgi. Zaczęło się od hiphopowych środowisk, ale dzisiaj od hiphopowca do celebryty (a nawet, jak się okazało, do polityka!) krok jest już niewielki. Zatem z założenia środowiskowa akcja szybko rozprzestrzeniła się na cały popkulturowy świat. 

Ale o co chodzi?

Za Wikipedią powiem, że „31 sierpnia 2014 roku Solar zainicjował akcję-zabawę #Hot16Challenge inspirowaną Ice Bucket Challenge, wyzwanie polegające na nagraniu materiału wideo, w którym raper wykonuje tzw. „szesnastkę” (zwrotkę składająca się z 16 wersów) pod dowolny beat, a następnie nominuje innych wykonawców. (…)

Druga edycja #Hot16Challenge (pod oficjalnym hashtagiem #Hot16Challenge2) wystartowała 28 kwietnia 2020. (…) Jejcelem jest zbiórka funduszy na rzecz personelu medycznego, w celu wsparcia go w walce z koronawirusem, organizowana w serwisie siepomaga.pl. Każdy z artystów poza nagraniem 16-wersowej zwrotki zobowiązany jest wpłacić pieniądze na ten cel. Początkowym założeniem akcji było zebranie miliona złotych, co udało się zrealizować 8 maja. 14 maja zebrana kwota przekroczyła 2 miliony, a 21 maja 3 miliony złotych. Do dnia 23 maja 2020 zebrano ponad 3.1 miliona złotych z ponad 86 tysięcy wpłat, zaś stronę zbiórki udostępniono ponad 23 tysiące razy. (…) 

Do 21 maja 2020 w #Hot16Challenge2 wzięło udział ponad 800 twórców!”

Co sądzę o szesnastkach?

Sądzę dwie rzeczy ;) Że trzeba być odważnym. I że trzeba mieć strategię. Czyli tak jak lubimy w MOMA. 

Potrzeba odwagi rośnie wraz z ilością już zrealizowanych filmów. Powstało ich już niemal 1000, co oznacza, że o oryginalność coraz trudniej. No i każdy film ogląda rzesza fanów. Ogląda i ocenia. 

A gdzie tu miejsce na strategię?

Zauważcie, że niemal każdy z tych filmów wpisywał się w realizację komunikację marki osobistej. Ci, którzy świadomie realizowali strategię i poza samym filmem zrealizowali swoje poboczne cele, wygrali. O tych filmach się mówi. Ci, którzy nie przemyśleli i nagrali byle co albo przegięli, przegrali. 

MOMA Event (rękami Antka) ma koncie dwie realizacje. Obie, naszym skromnym zdaniem, świetne. Sami zobaczcie:

Mariusz Kałamaga: https://www.youtube.com/watch?v=0vuLetAo0eQ

Galeria Katowicka: https://www.youtube.com/watch?v=qlDb1H0bxbo

A Wy macie swoje ulubione #16-realizacje?

Marta